Marian [59/17]

Marian [57/17], pies, duży podpalany, wilczur, 10 lat.
Marian. Kilkadziesiąt udostępnień, kilka tysięcy wyświetleń. Czy ktoś od tamtej pory o niego zapytał ? Nie. To starszy już psiak, ale wciąż może stać się właśnie Twoim oczkiem w głowie, lekarstwem na Twoje smutki i przyjacielem na dobre i na złe. Jeśli jesteś wyrozumiały i liczysz się z tym, że opieka nad psem to nie tylko pasmo radosnych podskoków na łące, ale przede wszystkim wyjątkowa więź i wzajemne oddanie. Prosimy, czy Marian jest właśnie tym, który czeka na Ciebie? Gdy do nas trafił z początku nie łatwo mu było się zaaklimatyzować. Dlaczego ? Bo jest psem niedowidzącym, wszystko poznaje powoli i za pomocą innych zmysłów. Także ludzi. Może także dlatego nie przepada za innymi psami. Trudno mu przecież ocenić wielkość i wygląd, może lepiej asekuracyjnie „pogrozić” szczekaniem. Gdy już przyzwyczai się do swojego otoczenia, nie lubi w nim zmian. Dlatego to człowiek jest dla niego na co dzień przewodnikiem. Na spacerze opiekun z daleka musi dostrzec zagrożenie i na czas zareagować. Marian jest starszym psiakiem, ma około 10 lat. Bardzo potrzebuje spokoju i stabilizacji. Bardzo chcielibyśmy, aby z racji wieku i swojej niepełnosprawności wkrótce znalazł swój dom. Jeśli możesz udostępnij – dla ludzi to tylko liczby, a dla Mariana to szansa na dom. Link do wydarzenia Mariana fotografia: Jacek Stańczak.