Psy do adopcji

Pikuś [32/19]

Pikuś [32/19], samiec, mc beagla, biało, brązowo, czarny, mały, około 1 roku.

Pikuś to żywiołowy, energiczny pies. Idealnie nadawałby się do rodziny, która stawia na aktywny styl życia, np. bieganie czy zajęcia z frisbee. Wymaga szkolenia, trochę ciągnie na smyczy, szelki znacząco pomagają. Zachowuje się jak typowy szczeniaczek. Jest towarzyski, radosny i jedynie czego pragnie to znaleźć nowy dom.

fot. Jacek Stańczak

Tosiek [31/19]

Tosiek [31/19], samiec, 6tygodni, czarno biało beżowy, strzałka na głowie. Ojciec nieznany. Urośnie do/przed kolano. Prosimy o przemyślane decyzje adopcji. Szczenięta to nie zabawki i złe nawyki, które nabędą w wieku szczenięcym urosną wraz z nimi. Nie rezerwujemy szczeniąt przez telefon i internet. Zapraszamy do schroniska w odwiedziny.

Peter [30/19]

Peter [30/19], samiec, 6tygodni, czarno biało podpalany. Urośnie do/przed kolano. Ojciec nieznany. Urośnie do/przed kolano. Prosimy o przemyślane decyzje adopcji. Szczenięta to nie zabawki i złe nawyki, które nabędą w wieku szczenięcym urosną wraz z nimi. Nie rezerwujemy szczeniąt przez telefon i internet. Zapraszamy do schroniska w odwiedziny.

Pestka [29/19]

Pestka [29/19], samica, 6tygodni, czarno biało bezowa, gładka sierść, białe pończochy. Ojciec nieznany. Urośnie do/przed kolano. Prosimy o przemyślane decyzje adopcji. Szczenięta to nie zabawki i złe nawyki, które nabędą w wieku szczenięcym urosną wraz z nimi. Nie rezerwujemy szczeniąt przez telefon i internet. Zapraszamy do schroniska w odwiedziny.

Monika [28/19]

Monika [28/19], samica, 6tygodni, czarno biało beżowa, szorstkie futro. Ojciec nieznany. Urośnie do/przed kolano. Prosimy o przemyślane decyzje adopcji. Szczenięta to nie zabawki i złe nawyki, które nabędą w wieku szczenięcym urosną wraz z nimi. Nie rezerwujemy szczeniąt przez telefon i internet. Zapraszamy do schroniska w odwiedziny.

Ariel [23/19]

Ariel [23/19], samiec, mc, rudy, mały, około 6-7lat.
Siwo nosy Ariel to jeszcze wylękniony, obserwujący z dozą strachu otoczenie. Kuli się, gdy sięga się ręką, aby zapiąć go na smycz; robimy to powoli i delikatnie. Bardzo boi się ludzi, podejrzewamy, że mogła go spotkać krzywda ze strony człowieka. Gdy był na obroży, bardzo ciągnął na smyczy, dlatego podarowaliśmy mu szelki i jakby za dotknięciem magicznej różdżki piesek mniej szarpie. Wybieg to idealne dla niego miejsce, aby w swoim tempie obniuchał drzewo czy kamyk. Niekiedy uda się go nakręcić na zabawę, wtedy wesoło i donośnie szczeka. Po skończonym spacerze uczy nas cierpliwości, to znaczy ucieka przed ponownym zapięciem na smycz. Jeśli jednak uzbroić się w czas, w końcu pozwala się zapiąć i zaprowadzić do boksu. Arielowi zajmie jeszcze trochę czasu, aby zaufać człowiekowi, ale wierzymy, że to kiedyś nastąpi.
 
fot. Jacek Stańczak

Szagi [18/19]

Szagi [18/19], samiec, mc, duży, biało-biszkoptowy, dłuższa sierść, około 2 letni.

Szagi to wesoły, rozgadany, pocieszny pies. Wesoły, bo ma ciągle mordę uśmiechniętą od futrzanego ucha, do futrzanego ucha. Rozgadany, ponieważ podczas spacerów lubi nie raz powiedzieć <ałołołoło> czy szczeknąć. Pocieszny, ponieważ gdy się koło niego usiądzie lub położy, ten od razu ładuje się na kolana, a najlepiej na całego człowieka. Chyba nie do końca rozumie, że gabarytowo podchodzi pod dużego psa. Szagi to też pojętny pies, robi siad, uczony jest spokojnego zostawania w boksie, co wychodzi mu na medal; czekania na pozwolenie wyjścia przez drzwi i ogólnie bycia grzecznym psem. Nie dogaduje się z każdym rezydentem schroniska, ale przywołany do porządku uspokaja się. Nie lubi zostawać sam w boksie, wtedy zaczyna rzewne ballady o samotności, tak bardzo pragnie być blisko człowieka. Szagi nie staje do końca na prawą tylną łapę. Prawdopodobnie był ofiarą wypadku samochodowego, co przyczyniło się do obrażeń powodujących jego nietypowy chód. Szagi powinien przejść kilkuetapową złożoną operację, aby przywrócić mu pełną sprawność tylnych łap.  Bardzo byśmy chcieli by mógł w pełni cieszyć się życiem. To młody psiak i jeszcze całe życie przed nim. W imieniu Szagiego prosimy Państwa o wsparcie pokrycia kosztów operacji oraz rehabilitacji psiaka. Niech cieszy się zabawą i piłeczką jak każdy inny młody psiak! Link do zbiórki tutaj.
fot. Jacek Stańczak

Sendy [8/19]

Sendy [8/19], samica, czarno biało brązowa, 8 lat.

Sendy jest sunią, która jeszcze z rezerwą podchodzi do schroniska, ale coraz bardziej otwiera się na człowieka. Jest bardzo wyszczekana, szczeka tyle, że chrypki dostaje. <hak> <hak> <hak> Coś mniej więcej w tym stylu. Sendy obszczekuje świat, gdy na wybiegu odepnie się ją ze smyczy. Zapięta od razu się uspokaja. Daje się pogłaskać, przychodzi na zawołanie. Mieszka w boksie z inną koleżanką i nie mamy informacji o konfliktach na tym tle. Jako że Sendy dopiero się oswaja z nowym otoczeniem, dlatego cierpliwie czekamy, aż nabierze pewności siebie.

fot. Jacek Stańczak

Sylwester [1/19]

Sylwester [1/19], samiec, owczarek niemiecki, lewe ucho oklapnięte, około 5 lat.
Sylwester to piękny, mądry i przyjacielski psiak. Zna komendy „siad”, „łapa” i „leżeć”, jest kontaktowy i po prostu fantastyczny. Lubi być głaskany, spędzać czas z człowiekiem. Czy ktoś z Państwa nie chciałby tego kłapoucha przygarnąć? Zapraszamy do Schroniska.
 
fotografia: Jacek Stańczak

Astra [3/19]

Astra [3/19], samica, duża, sierść czarna, wiek 1 rok.
Astra to piękna, majestatyczna modelka. Trzeba mieć krzepę, aby tą istotę utrzymać na smyczy. Jest przyjacielską sunią, lubiącą zabawę, pojmującą komendę „siad” w 100%, natomiast „aport” w 50% (tzn. pobiegnie za piłką, ale jej nie przyniesie). Astra nie może być pozostawiona samej sobie w domu, wtedy piszczy i niszczy przedmioty. Jeśli zaintrygowała Państwa Astra, zapraszamy do Schroniska.
fotografia: Jacek Stańczak
Film z Astrą. Wideo i zdjęcia: Jacek Stańczak