Psy do adopcji

Koksik

JpegKoksik trafił do nas w smutnych okolicznościach bo po śmierci swojego Opiekuna. W takiej chwili w psim świecie wali się wszystko – kochającą go osobę i stabilizację. Trafia w obce sobie miejsce jakim jest schronisko i nic nie rozumie. I tak też jest z Koksikiem. Jest mocno zdezorientowany. Zabrany z boksu jeszcze poznaje otoczenie, węszy, zdaje się próbuje znaleźć drogę do domu. Już do niego nie wróci. Musimy zrobić wszystko by znalazł kolejny a w nim kochających Opiekunów. Koksik ma 16 lat i jest średniej wielkości i wyjątkowej urody. Jego wiek jednak nie wpływa na jego witalność bo jest bardzo energicznym psiakiem i w dobrej kondycji. Z pewnością lada moment się wyciszy i uspokoi, ale my już dziś szukamy dla niego domu by nie został z nami długo. Prosimy o udostępnianie. Nr w schronisku to 71/18.

Roxi

Roxi5 Roxi została znaleziona w pobliżu Aqua Parku w Sopocie. Nie znamy jej losów, możemy się tylko domyślać, że jej życie było bardzo ciężkie, a jej opiekun dopuścił się ogromnych zaniedbań. Prawdopodobnie została celowo podrzucona w okolice Sopotu, może była psem z pseudohodowli, nie znamy jej przeszłości, jednak wiemy, że jest cudowną sunią, która potrzebuje naszej pomocy. Roxi ma około 4 lata, jednak poziom zaniedbań jest tak ogromny, że wygląda na 12. Stan Roxi z dnia na dzień się poprawia, gdy do nas trafiła była apatyczna i praktycznie nie miała woli życia. Dzięki staraniom pracowników i wolontariuszy, którzy otoczyli ją opieką, z każdym dniem powoli wracała do życia. Aktualnie jej stan jest stabilny, jednak choroby, które ma są bardzo ciężkie i wymagają specjalistycznej opieki. Roxi cierpi na przewlekłe ropne zapalenie skóry, przewlekłe entropium oka prawego, zwyrodnienie stawów kolanowych, ma odleżyny na guzach kulszowych i przed ramiennych. Jest pod stałą opieką schroniskowego weterynarza, dostaje specjalistyczną karmę Brit i Animondę. Zwracamy się do Państwa o pomoc w zakupie specjalistycznych leków oraz karmy dla Roxi. Są to dla nas ogromne koszty, oprócz Roxi w schronisku przebywa bardzo wiele zwierząt, które potrzebują leczenia i odpowiednich diet.  Pomóc można na wiele sposobów, np. wpłacając pieniądze na numer konta schroniska, lub możecie Państwo zakupić karmę i przywieźć lub przysłać ją na adres schroniska. Prosimy w imieniu Roxi o pomoc! Ona chce poznać lepsze życie, abyśmy mogli jej to zapewnić potrzebujemy Państwa wsparcia. Adopcja Roxi będzie możliwa po skończonym leczeniu. Przy wyborze domu będziemy kierowali się tylko i wyłącznie jej dobrem. Dziewczyna w swoim życiu przeżyła piekło, będziemy szukali jej najlepszego domu na świecie. Warunkiem będą wizyty przed i po adopcyjne.

Figo

IMG_3992_figo
„Figo to 7-letni mieszaniec w typie amstaffa. Został oddany do schroniska przez swojego Opiekuna. Z perspektywy psa to chyba najsmutniejszy moment w jego życiu. W jednej chwili wszystko się zmienia, osoba której ufasz odchodzi i nic już nie jest takie jak dawniej.
Początki Figo w schronisku przyniosły z jego strony bunt i agresywne znaki protestu, niegodzenia się z losem. Jednak cierpliwa praca wolontariuszki Ewy, codzienne budowanie zaufania, stopniowe oswajanie z miejscem i sytuacją zaowocowały – małymi krokami zaczął poznawać okolicę i przełamywać lęki. To prawda, jest silnym psem ale przy tym bardzo delikatnej natury – wiele nowych sytuacji , odgłosów, zmiana utartych zwyczajów budzi w nim niepokój. Niechętnie wtedy wychodzi na spacer, chowa się w budzie i trzeba nie lada smakołyku by jednak pokazać mu że wszystko jest w porządku i by udało się zachęcić go do wspólnego spędzenia czasu. Gdy jest zrelaksowany, z radością wita przy bramce boksu. Po jej otwarciu pędzi szybciutko korytarzem na koniec, by tam zawrócić i z fantazją szczeniaka podbiec do opiekuna i skoczyć w geście powitania nań przednimi łapami. Po tym radośnie biegnie z powrotem by tam czekać na zapięcie smyczy. Na spacerze nie szuka kontaktu z innymi psami, nawet gdy go zaczepiają. Raczej woli przyspieszyć, żeby się oddalić. Figo jest delikatnym psem i ostrożnie podchodzi do nowo poznanych osób. Należy poświęcić mu czas i uwagę by pokazać mu, że może zaufać ponownie, że nikt go znów nie zawiedzie. Zaufa , jesteśmy pewni że zaufa. Dla Figo wskazany jest dom bez innych zwierząt oraz dzieci (była próba łączenia go z amstaffką rezydentką – niestety nieudana). Idealnie gdyby w nowym domu miał ogród (uwielbia zabawy na dworzu, ale na znanym mu terenie – w schronisku jest nim wybieg dla psów), pozwoliłoby mu to łatwiej rozładować ewentualne stresy związane z przeprowadzką. Nowy opiekun/ka tego dżentelmena musi mieć świadomość, że praca z Figo w początkowym okresie po adopcji może być wyzwaniem – wskazane są obserwacja zachowań i konsultacje z behawiorystą w pierwszych kilku miesiącach po przeprowadzce.  Ze względu na lękowy i reaktywny charakter psiaka przy niewłaściwym odczytaniu wysyłanych sygnałów, Figo może na przykład spróbować rozładować frustrację i przekierować negatywne emocje na opiekuna – dlatego niezwykle ważna będzie świadoma i odpowiedzialna praca z tym delikatnym, czasem upartym, ale także niezwykle uroczym amstaffem. Przed samą adopcją wskazane jest przynajmniej kilka spacerów zapoznawczych i szczegółowe zapoznanie z problemami Figo (lęk, reaktywność). 54/16 Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Sopocie 81-828 Sopot  ul. 1-go Maja 32 tel. (58) 551-24-57  schronisko_sopot@wp.pl Godziny otwarcia Schroniska poniedziałek – piątek: 9:00 – 17:00, soboty, niedziele, święta: 10:00 – 16:00

Pogo

pog1pog2Pogo trafił do nas niedawno. To mieszaniec labradora w wieku dwóch lat. Jest pełen energii i ma bardzo dużo siły. Polecany tylko dla osoby aktywnej, która zapewni mu spacery i odpowiednią dawkę ruchu. Potrzebuje Opiekuna, który świadomie będzie z nim spędzał czas, uczył go komend i koncentracji uwagi. Tak by okiełznać ten wulkan energii. Może zamieszkać także w domu z ogrodem co zapewni mu spędzanie czasu w ruchu, jednak „pracę domową” nad ułożeniem psiaka Opiekun będzie musiał wykonać osobiście ;) Przed adopcją zapraszamy na wizyty zapoznawcze. Pogo w schronisku otrzymał numer 67/18.

Kola

kol2 Kola ( nr 41/18 ) to sporej wielkości sunia w typie owczarka niemieckiego. Gęste piękne futro i miłe usposobienie przykuwają uwagę wszystkich którzy spotykają Kolę na spacerze. Dziewczyna jest bardzo otwarta i wesoła, chętnie nawiązuje relację z opiekunem i zabiega o kontakt z nim. Uwielbia zabawy piłką na wybiegu i obszczekuje przy tym wszystkie inne psiaki, które przechodzą obok – „Teraz ja się tu bawię a piłka jest moja !” :) . Jest pełna energii. Wymaga silnej osoby i mocnej ręki bo jeszcze trochę ciągnie na smyczy ale przy odrobinie wysiłku i pracy uda się z niej wyszlifować wspaniały diament. Kola ma 5 lat i całe psie życie przed sobą.

Betti

beti1Beti – pieszczotliwie zwana “Beatką” :)  jest mieszańcem Rottwailera i ma około 2 lat. Gdy do nas trafiła była dość trudna do oswojenia, potrzebowała czasu aby zaufać. Poznać i zrozumieć, że to nowe miejsce jest dla niej przyjazne i bezpieczne. Do spotkanych w nim osób podchodziła z rezerwą lecz gdy minął pierwszy etap poznawania , otworzyła się  i teraz bardzo odwdzięcza się osobie, która się nią zajmuję. Daje przy tym dużo z siebie – potrafi okazywać wdzięczność, przywiązanie i zaufanie, chętnie nawiązuje relacje. W czasie spacerów tworzy z opiekunem zwarty zespół, nie ograniczając swojej uwagi do otoczenia, ale również strzegąc osoby, która jej towarzyszy. Nieustannie daje do zrozumienia, że ma dużą potrzebę kontaktu z człowiekiem – potrzebuje głaskania, miłości i czułości. Potrafi być płochliwa, np. w czasie jednego ze spacerów przestraszyła się ulepionego ze śniegu bałwana. Jest to pies o typowych cechach stróżujących – bawiąc się na wybiegu potrafi podbiec do płotu i bronić, jeśli ktoś się zbliża, jednak zaprzestaje tego na wyraźną komendę opiekuna. Jest pojętna i podatna na naukę. Cechuje ją wysoki poziom inteligencji, szybko się uczy, zapamiętuje polecenia, posiada rodzaj intuicji w kontakcie z opiekunem. Uwielbia pochwały za swoje dobre zachowanie. Kiedy człowiek wyraża swoją akceptację i zadowolenie, po Beti widać, że i ona jest szczęśliwa. Jest to pies, który będzie wymagał od właściciela dużej ilości uwagi, spędzania wspólnie czasu, jednak z pewnością odwdzięczać się bezwzględną miłością. Jest bardzo silna i bywa trudno zapanować nad jej zapałem w czasie zabawy. W kontaktach z innymi psami początkowo płochliwa nieufna, potrafi się bronić. Nie atakuje, gdy nie czuje zagrożenia.

Iwan-Blady

IMG_3975_iwanTo już kolejny raz kiedy Blady wraca do nas. Czy zawinił on czy człowiek? Tego się nie dowiemy. Fakt pozostaje taki że po raz kolejny ktoś go zawiódł, po raz kolejny porzucił, znów musi zmagać się z bólem i starać się zaufać na nowo. To przepiękny pies, najprawdopodobniej mieszaniec amstaffa z dogo argentino. Sympatyczny, pięknie bawi się piłką. Pięknie wykonuje komendy, pozytywnie nastawiony wobec świata i bardzo, bardzo silny. Spacer polega na energicznym nadążaniu za Bladym Iwanem, lecz oczywiście wszystko jest do wypracowania spacerami, szkoleniem i pozytywnym zmęczeniem fizycznym psa. Przyszłego opiekuna powinna więc cechować dobra kondycja fizyczna; mała, drobna kobieta nie zapanuje nad takim psem. Wskazany raczej dom z ogrodem, ponieważ pies o takiej sile może być kłopotliwy tam, gdzie trzeba się mijać z sąsiadami na klatce schodowej. Bardzo prosimy o przemyślane decyzje. Blady musi trafić do domu już na zawsze. Jego serce i psychika nie zniesie kolejnego powrotu do schroniska. Nowy Opiekun Bladego musi mierzyć siły na zamiary i wybierając psa kierować się zdrowym rozsądkiem. Dlatego zastrzegamy sobie prawo do odmowy wydania Bladego, kierując się przede wszystkim dobrem psa. Ten pies musi znaleźć pewny dom. Powód jego oddania to agresja jednak na chwilę obecną nie obserwujemy takich zachowań u Iwana. Dlatego kładziemy nacisk na rozsądną osobę i przemyślaną decyzję. Przed wydaniem obowiązuje wizyta przed adopcyjna. Blady wymaga specjalistycznej karmy hipoalergicznej. Filmik z Bladym Iwanem z 2014 roku https://www.youtube.com/watch?v=1EJ94hV-Ahw&list=UUgWBRqErVp-YbBgcSFBf8gg Telefon do schroniska 58 551 24 57.

Bula

bula01bula02Buła to młoda, około dwuletnia sunia, miks bulteriera i owczarka belgijskiego (malinois). W schronisku przebywa od 2017 roku. Bułka jest psem młodym, pełnym energii, której nie ma gdzie spożytkować. Jest bardzo sprężystą sunią, skacze wysoko, a emocje przekazuje całym swoim ciałem. Zamknięcie w boksie przez większość dnia niestety frustruje młodą Bułkę, która często nie radzi sobie z nadmiarem energii i emocji. Emocji, którym daje upust podczas nakręcania się przy wychodzeniu na spacer oraz spotykaniu innych psów. Sunia wówczas nie mogąc złapać psa gryzie smycz i opiekuna, w ten sposób rozładowując emocje. Daje tutaj o sobie znać miks charakteru malinois oraz bulteriera, który tworzy iście wybuchową mieszankę. Ze względu na młody wiek, charakter malinois i prawdopodobny brak socjalizacji w pierwszym okresie życia Bułka nie radzi sobie z nawiązywaniem kontaktów z innymi zwierzętami – napotykając inne psy negatywne emocje biorą górę i trudno ją uspokoić (dotyczy to również innych zwierząt). Bułka to jednocześnie pies wrażliwy, spragniona jest kontaktu z człowiekiem, uwielbia dotyk i głaskanie, i chętnie nadstawia się do drapania, czasem nawet wystawiając do niego brzuch. Jest psem inteligentnym, szybko się uczy. Sunia dla bezpieczeństwa przewodnika i otoczenia nauczona została chodzenia w kagańcu, który używany jest przez cały lub część spaceru. Dodatkowo sunia ćwiczy indywidualnie z behawiorystką skupienie na przewodniku i psie sporty aby osiągnąć odpowiedni stan zmęczenia i tym samym relaksu psychicznego. Praca wolontariuszy i regularne spacery przenoszą powoli skutki, a sunia coraz częściej odbywa spokojne spacery (z dala od innych) na których skupia się na węszeniu i podgryzaniu – ale trawy. Jednak mijanie innych psów to dla niej duży problem. Warunki miejskie są dla niej bardzo dużym wyzwaniem. Dla Bulki poszukujemy domu bez dzieci i innych zwierząt, najlepiej na uboczu miasta lub poza miastem, idealnie z ogrodem lub spokojnym miejscem do ćwiczeń. Domu aktywnego, który spożytkuje jej energię na pozytywnym kontakcie i aktywnym spędzaniu czasu – zarówno fizycznie jak i psychicznie – sporty, zabawy, aktywności umysłowe. Ale przede wszystkim domu doświadczonego i świadomego trudności z psami tego typu oraz świadomego że przed Bułą jeszcze wiele pracy być może także w asyście behawiorysty. Przed adopcją wymagane są spacery zapoznawcze oraz konsultacje z behawiorystą ws. pracy z Bułką. Numer Buły w schronisku to 151/17.

Zaj

Zaj6
Zaj:
Zaj 123/16 ma zaledwie 4 lata a za sobą bagaż doświadczeń. Jest bardzo delikatny z natury, w niektórych sytuacjach bywa lękliwy, w innych podczas wielkiej radości – nie zawsze panuje nad swoimi emocjami. Przy tym wszystkim bardzo stara się być grzecznym psem. Bo nader wszystko ceni sobie kontakt z człowiekiem i bardzo o niego zabiega. To widać – Opiekun jest dla niego wszystkim ! Na nim skupia swoją uwagę, dla niego pięknie wykonuje komendy, stara się go zadowolić. Dopiero uczy się ufać ludziom, dlatego wymaga socjalizacji i cierpliwego oswajania z nowym otoczeniem. Potrzebuje kochającej, bardzo doświadczonej, cierpliwej i jednocześnie stanowczej osoby. Przy odrobinie pracy i zaangażowania
można zdobyć jego zaufanie a przez to najwierniejszego przyjaciela. Jeśli dom zapewni mu stabilność emocjonalną, to Zaj wszystko sobie poukłada. Potrzebuje jasnych i klarownych reguł oraz spokoju. Na pewno przyszły właściciel musi dać mu czas i nie zrażać się gorszymi dniami. W domu bezwzględnie powinien być jedynakiem i nie powinien trafić do domu gdzie są małe dzieci.

Misiu

duży10 letni duży pies , wyrzucony na ulicę , bardzo silny, misiobardzo powoli akceptuje warunki w schronisku. (92/17)