Koty do adopcji

Cyganka [68/19]

Cyganka [68/19], samica, czarna, 2-3 letnia.
Cyganka to ciekawska świata kotka. Lubi przebywać często na świeżym powietrzu i cieszyć się promykami słońca. Trzeba ją zachęcić do kontaktu, ale nie boi się ludzi. Wystarczy choćby miauknięcie ze strony człowieka i po chwili zbiega z półek, aby powąchać dłoń. Po prezentacji sama ociera się łebkiem o wyciągniętą rękę i tak ma się z głowy resztę dnia. Uwielllbia drapanie pod brodą, za jednym uchem, za drugim uchem, a długie głaskanie grzbietu to już siódme niebo. Kotka mieszka razem z innymi kotami i szanują swoje granice.
Zapraszamy do poznania czarnulki Cyganki.
 
fot. Jacek Stańczak

Czarno białe kociaki/słodziaki szukają domu. Lew, Pan Kleks, Salomea i Tomcio Paluch.

Szukamy odpowiedzialnych domów dla czwórki rodzeństwa. Prosimy o przemyślane decyzje adopcji kociąt. Złe nawyki, jakie nauczą się w młodości urosną wraz z nimi. Kociaki to przede wszystkim nie zabawki.

Lew [49/19], samiec, czarny, 2 miesiące. Największy, ciekawski, silny – ADOPTOWANY.

Pan Kleks [52/19], samiec, czarno biały, biała plamka na wardze, 2miesiące. Sparring partner Lwa, żywiołowy, rozbójnik.

Tomcio Paluch [51/19], samiec, czarno biały, najmniejszy. Delikatny, wymagający dodatkowej miłości, kocha się tulić i zasypiać na człowieku.

Salomea [50/19], samica, czarno biała, średniej budowy. Majestatyczna obserwatorka, cwana psotnica.

fot. Jacek Stańczak

Diana [61/19]

Diana [61/19], samica, szarobura z nutką odcienia pomarańczy, około 3 letnia.


Diana to urocza kotka, która lubi obserwować wszystko z wysokości. Gdy zauważy człowieka, a ten zaczyna ją wołać, majestatycznie schodzi z półek. Czasem nieśpiesznie, zatrzyma się, ziewnie, przeciągnie łapy, ale ostatecznie zejdzie. Po krótkim niuchnięciu pozwala się pogłaskać. I tak można spędzić z nią wiele godzin. Jest bardzo kontaktową i miłą kotką do tego spokojną. Nie odstępuje człowieka na krok. Zapraszamy Państwa do poznania Diany i być może podarowania jej nowego kochającego domu.

fot. Jacek Stańczak

Królewska rodzina kotów do adopcji


Szanowny Ludu, pobłogosławiono Nas zacnym towarzystwem królewskiej kotokracji. 👑🐈👑Szukamy domów dla królowej oraz jej młodych dziedziców i księżniczki.
Diana [61/19], samica, szarobura z nutką odcienia pomarańczy, około 3 letnia.
Karol [62/19], samiec, buro szary z przewagą burego, rudawy nos, około 2-3 miesięcy – ADOPTOWANY.
Elżbieta [63/19], samica, biały pyszczek, skarpetki, szarobura, około 2-3 miesięcy.
Harry [64/19], samiec, biały pyszczek, plamka koło nosa, szaro bury, około 2-3 miesięcy – ADOPTOWANY.
William [65/19], samiec, popielato bury, około 2-3 miesięcy – ADOPTOWANY.
Prosimy o przemyślane decyzje adopcji. Koty to żywe stworzenia, ze swoimi potrzebami, zaletami i wadami. Złe nawyki jakie nabędą za młodości urosną wraz z nimi.
Zapraszamy w odwiedziny.
fot. Jacek Stańczak

Nina [40/19]

Nina [40/19], samica, szarobura, białe rękawiczki, szyja, 1,5 roku.

Nina to ostatnia siostra, która zmieniła dom na schronisko, gdy była opiekunka nie mogła się dłużej opiekować kotami. Była najbardziej schorowana na szczęście razem z siostrami wróciły do zdrowia. Nina jest najostrożniejsza z rodzeństwa, częściej spotkać ją można na uboczu, gdy zwinięta w kłębek ogrzewa się w promieniach słońca lub wypoczywa w budce z daleka od zgiełku.  Trochę więcej czasu potrzebuje, aby zaufać człowiekowi. Raz da się pogłaskać, gdy jest na świeżym powietrzu, a raz, nie wyjdzie z budki, ale po brzuszku pozwoli się podrapać. Doceni towarzystwo spokojnego i łagodnego człowieka w nowym domu, na który wierzymy, że nie przyjdzie jej długo czekać.

fot. Jacek Stańczak

Nika [41/19]

Nika [41/19], samica, 8-10lat, czarna, biała plamka na grzbiecie, białe łapy, brzuch i szyja.


Nika to kolejna kocia siostra. Bez problemu akceptuje inne koty, jest łagodna, dużo wybacza. Jej przyjacielska natura daje o sobie szybko znać, gdy rozpoznaje zaufanego człowieka. Lubi ocierać się o człowieka i być głaskana. Przyciąga uwagę swoim nietypowym wzorem na sierści, jakby miała kontakt z puszką farby. Nika to fajna kotka, która tylko potrzebuje szansy na nowy dom. Zapraszamy w odwiedziny, przekonają się Państwo, że to urocza, delikatna kotka.

  fot. Jacek Stańczak
 

Noa [42/19]

Noa [42/19], samica, popielato bura, lewe oko zamglone, biała szczęka, białe rękawiczki, 8 lat.
Noa jest kolejną kocią siostrą, którą chcielibyśmy Państwu przedstawić. Po kocim katarze został jej znak rozpoznawczy, mianowicie lewe oko ma nieco bardziej zamglone od drugiego. Jednak sama kotka nie zwraca na to uwagi. Noa podobnie jak reszta sióstr, jest przyjacielska. Najpierw musi powąchać człowieka, zanim przejdzie się do etapu miziania. Gdy zacznie się masować grzbiet Noi – rozpływa się z zadowolenia i wyciąga w łuk. Później ciężko się od niej odpędzić, gdy już rozpoznaje człowieka i wie, że będą pieszczoty nie odstępuje go na krok. Nie trzeba dużo czasu, aby zaskarbić zaufanie kotki. Zapraszamy do poznania Noi.
fot. Jacek Stańczak
 

Nila [44/19]

Nila [44/19], samica, 5-7 lat, czarna, biały krawat, żółte oczy.
Nila jest jedną z czterech sióstr, które trafiły do naszego schroniska, ponieważ była opiekunka nie mogła dłużej się nimi opiekować. Kotki podleczyliśmy, stanęły pewnie na łapkach i chciałyby znaleźć nowy kochający dom na stałe. Wszystkie siostry są fajne. Nila nie boi się człowieka, jest ciekawa, wychodzi powąchać wyciągniętą rękę a po chwili daje się pogłaskać. Tak jej się to podoba, że aż staje na tylne łapy i ociera się o człowieka, gdy ten siedzi obok niej. Wiemy, że szybko znajdzie dom, tak jak reszta jej rodzeństwa.
fot. Jacek Stańczak

Pan Puchacz [23/15]

Pan Puchacz [23/15], samica, czarna, biała plamka na kołnierzyku, 6 lat.
Pan Puchacz. A tak na prawdę to PANI Puchacz. Zawsze z boku, w ten sam sposób spoglądająca na człowieka, z tym samym zapytaniem w oczach: „Co ja tu właściwie robię?”. Bawić się nie umie, boi się dać pogłaskać, ale chrupka z ręki zje. Ma w sobie jakiś dostojny koci smutek. Trochę jak królowa, której się rozpadło królestwo i musi radzić sobie sama. Samiutka. Bez nikogo. Popatrz w jej oczy i powiedz co widzisz. Może opowie Ci swoją historię… fot. Jacek Stańczak

Michał [38/19]

Michał [38/19], samiec, biało szary, 1,5 roku.
Michał na początku był bardzo wystraszonym kotem, niechętnie pozwalał się dotknąć. Kontakt z innymi kotami pomógł mu się nieco oswoić z nową rzeczywistością i pomału nabiera coraz większej pewności siebie. Jest to spokojny kot, ostrożny i czujny w pierwszym kontakcie. Jednak gdy już rozpoznaje zaufanych ludzi, da się pogłaskać i pomiziać za uchem. Kot mieszka z innymi kotkami w boksie i nie widzimy problemów towarzyskich na tym tle. Serdecznie zapraszamy do poznania Michała.
 
fot. Jacek Stańczak